Patrząc na to, jak coraz mniejsze dzieci z coraz większą chęcią i jeszcze lepszym efektem garną się do nauki różnych sportów, trudno postawić do końca jakąś granicę wieku, od którego można próbować swoich sił w danej dyscyplinie.
Czy żeglarstwo musi więc być w takim razie przywilejem tylko dorosłych? Jak przekonuje wieloletni (ponad 30-letnia praktyka w pracy z dziećmi i młodzieżą) instruktor żeglarstwa Polskiego Związku Żeglarskiego Zbigniew Klimczak na portalu www.przewodnikzeglarski.pl wcale tak nie musi być. Zachęca bowiem rodziców do tego, aby - jeśli nie sami, to z pomocą fachowców - oswajali i zaprzyjaźniali dzieci z żywiołem wody oraz wiatru. A one – obserwując i naśladując dorosłych – same zbierają własne doświadczenie. Dlatego każde wypłynięcie w morze czy na jezioro musi być profesjonalne w każdym calu. Ważne jest bowiem trzymanie się zasad obowiązujących na pokładzie i rozwiązywanie wszelkich problemów czy niedogodności zgodnie z ustalonymi procedurami. Jednym słowem – dobra praktyka żeglarska jest ważna ponad wszystko!
Co prawda trzeba się liczyć z tym, że obecność dziecka na pokładzie może początkowo nieco ograniczać ilość godzin, które chcielibyśmy przeznaczyć na pływanie. Lepiej bowiem nie odstraszać przyszłego żeglarza. Z czasem jednak, po załapaniu bakcyla przez kilku czy kilkunastolatka, problem ten zniknie samoistnie.Warto młodego adepta żeglarstwa powoli też wdrażać w tajniki żeglugi. W przypadku małego dziecka będzie to raczej forma zabawy (dyskretne pilnowanie, kiedy samo będzie sobie radziło z różnymi wyzwaniami), a nie konkretnego instruktażu w stylu: „ster w prawo, ster w lewo”. Starsze łatwiej będzie przyswajać dane komendy i będzie chciało się zapewne wykazać w nowo pozyskanych umiejętności. Bez względu jednak na swój wiek powinno być traktowane na równi z resztą załogi. Bo szacunek należy się każdemu!
Żeglarstwo nie ma więc wieku. O tym bowiem, kiedy mały bądź nieco większy człowiek rozpocznie swoją przygodę na wodzie zadecydować mogą jego predyspozycje, fascynacja i oczywiście bardzo ważny czynnik – czyli zgoda rodziców

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz