wtorek, 20 maja 2014

Co warto wiedzieć przed wyjazdem za granicę

Wakacje zbliżają się wielkimi krokami. Wielu z urlopowiczów planuje wyjazd za granicę. Często wybieramy odległe i odmienne kulturowo miejsca. Niewielu z Nas jednak posiada wiedzę jak należy/nie należy zachowywać się w innych państwach.
Przedstawiam ciekawostki na temat innych krajów:



Irlandia
Będąc w irlandzkim pubie nigdy nie poganiaj barmana, który nalewa Ci alkohol.
Irlandczycy nie lubią kiedy ich język jest mylony z angielskim.


Indie
Zakazane jest dotykanie jedzenia lewą ręką.
Za obraźliwe uznaje się pokazywanie podeszwy swoich butów.

Chiny
Błędem jest dawanie w prezencie zegarka.

Bułgaria
Potakiwanie głową w górę i dół oznacza dla nich "nie".

Państwa Bliskiego Wschodu
Wymagany jest stosowny ubiór w świątyniach.
Powinno się zasłaniać kolana, ramiona i dekolty.


Japonia
Wszyscy witają się ze sobą ukłonem.
Przed wejściem do japońskiego domu, należy zdjąć obuwie.
Niedopuszczalne jest wręczanie kelnerowi napiwku.

Tajlandia
Nie wolno podnosić głosu na ulicy.
Przy wchodzeniu do niektórych sklepów trzeba zdejmować buty.

Stany Zjednoczone
Nie wolno narzekać w towarzystwie Amerykanów.
Nie powinno się poruszać się tematów politycznych.

Niemcy
Nie należy się spóźniać.
Nie powinno się proponować przejścia "na Ty".

Francja
Nie lubią rozmawiać o pieniądzach.
Warto opowiadać o kulturze swojego kraju.



Udanego wypoczynku :)



piątek, 9 maja 2014

Żeglowanie nie zna wieku


Patrząc na to, jak coraz mniejsze dzieci z coraz większą chęcią i jeszcze lepszym efektem garną się do nauki różnych sportów, trudno postawić do końca jakąś granicę wieku, od którego można  próbować swoich sił w danej dyscyplinie.
Czy żeglarstwo musi więc być w takim razie przywilejem tylko dorosłych? Jak przekonuje wieloletni (ponad 30-letnia praktyka w pracy z dziećmi i młodzieżą) instruktor żeglarstwa Polskiego Związku Żeglarskiego Zbigniew Klimczak na portalu www.przewodnikzeglarski.pl wcale tak nie musi być. Zachęca bowiem rodziców do tego, aby - jeśli nie sami, to z pomocą fachowców - oswajali i zaprzyjaźniali dzieci z żywiołem wody oraz wiatru. A one – obserwując i naśladując dorosłych – same zbierają własne doświadczenie. Dlatego każde wypłynięcie w morze czy na jezioro musi być profesjonalne w każdym calu. Ważne jest bowiem trzymanie się zasad obowiązujących na pokładzie i rozwiązywanie wszelkich problemów czy niedogodności zgodnie z ustalonymi procedurami. Jednym słowem – dobra praktyka żeglarska jest ważna ponad wszystko!

Co prawda trzeba się liczyć z tym, że obecność dziecka na pokładzie może początkowo nieco ograniczać ilość godzin, które chcielibyśmy przeznaczyć na pływanie. Lepiej bowiem nie odstraszać przyszłego żeglarza. Z czasem jednak, po załapaniu bakcyla przez kilku czy kilkunastolatka, problem ten zniknie samoistnie.
Warto młodego adepta żeglarstwa  powoli też wdrażać w tajniki żeglugi. W przypadku małego dziecka będzie to raczej forma zabawy (dyskretne pilnowanie, kiedy samo będzie sobie radziło z różnymi wyzwaniami), a nie konkretnego instruktażu w stylu: „ster w prawo, ster w lewo”. Starsze łatwiej będzie przyswajać dane komendy i będzie chciało się zapewne wykazać w nowo pozyskanych umiejętności. Bez względu jednak na swój wiek powinno być traktowane na równi z resztą załogi. Bo szacunek należy się każdemu!

Żeglarstwo nie ma więc wieku. O tym bowiem, kiedy mały bądź nieco większy człowiek rozpocznie swoją przygodę na wodzie zadecydować mogą jego predyspozycje, fascynacja i oczywiście bardzo ważny czynnik – czyli zgoda rodziców